Wielkanoc

Kredki świecowe...
JASIOWE malunki: buźki,  auta i abstrakcja małego Picasso.
Naturalny barwnik: wywar z buraków i łusek cebuli...
To kontynuacja tradycji i chemiczne czary.
Za nami ozdób cd...
Uwielbiam wyprzedaże poświąteczne.
Zeszły rok wzbogacił mnie o takie cuda

Na koniec... Książkowy hit kulinarny małego kucharza inspiracją na Święta niosące nadzieję... powiew wiosny. 




Uśmiechu 
Tradycyjnych 
Rodzinnych 

Ps. Jajka niespodzianki dla naszych dziadków...asortyment do zabawy "w ciepło - zimno":)





Magda 


02.04

02.04 mam w serduchu kolor niebieski, w głowie dzieci które spotkałam na swojej drodze i ich rodziców.#Fundacja Synapsis#Badabada#Wczesna edukacja Różyczki blog#Dzielny Franek blog# SPOA#SNOA#IWRD......................

W kalendarzu mojego syna ten dzień okrzyknięty jest Międzynarodowym Dniem Książki dla Dzieci.
Moja książka na dziś to...
Dla rodziców...terapeutów...tych wszystkich, którzy chcą wiedzieć więcej o dzieciach z Autyzmem, Zespołem Aspergera.
Książki Jasia na dziś to kolejne przygody Leny...Wydawnictwo Lektor Klett dosłało nam kolejne nowości na Jasiową półkę.
Książeczki poruszają coraz trudniejsze tematy: inność, samotność, czekanie.
Jasiek wymienia tytuły przed spaniem i wybiera nowości.
Być może efekt nowości robi swoje.
Być może dziecko mi dorasta w trybie turbo błyskawicy.
Być może...
Na bank jedną z pozycji warto mieć w domu.
Zapoznać się z Leną i jej problemami.
Uwaga!!! Może wciągnąć...i wzbogacić dyskonty książkowe.
U nas przygody z Leną to swego rodzaju dodatkowe motywatory.
Jak inaczej nazwać fakt, kiedy Lena odpowiadając nam na pytanie: "Jak długo mam jeszcze czekać?", wprowadza nas w świat sadzenia roślin.
Wiosna...piękna pogoda...bratki, stokrotki przykuwają uwagę na sobotnim rynku.
Asortyment ogrodniczy, w tym nasiona dostępny jest w pobliskim dyskoncie.
ZNAK.
Działamy.
Książka przybliża kwestie czasu, czekania....
Mama czeka na dziecko...
Lena czeka na wyrośnięcie bazylii.
A mój Jaś utrwala, co jest mu potrzebne aby posadzić KOPER...
Tak jak Lena zmienia się w ogrodnika.
Utrwala ciąg czynności...
i działa.

 Koper na balkonie.
Koper na działce.
Teraz CZEKAMY....jak Lena.
A wkrótce same przyjemności.
Obserwowanie zmian, dbanie o rośliny, smakowanie :)
JAK LENA :)
Lena trafiła do kolegi Jasia...
Jego mama zna "Lenę"...chłopczyk czeka na siostrzyczkę :)
Tak się pięknie ułożyło.

Kolejna książka o Lenie "A Ty jaki masz kolor skóry?"...
Autorka książki w fantastyczny sposób przeprowadza młodego czytelnika od rozmowy Leny z tatą po trudniejsze tematy.
Lubię te książki. Jasiek je lubi.
TO FAKTY.
Lubię, gdy książka dla malucha zaskakuje.
Ta zaskoczyła.
Lena rozmawiając z tatą, obserwuje jak tata kiedyś wyglądał jak wyglądała jego klasa.
Ciach, pach i nasze albumu zebraliśmy do jednego pokoju.
Nasze albumu to relikty pamięci.
Trzymamy w nich zdjęcia, pocztówki, bilety....
Ozdabiamy naklejkami, rysunkami...
Miło pooglądać pamiątki.
Na co trafiliśmy z Jaśkiem...
Na prawdziwą pamiątkę.
Dokładnie 4 lata temu nasz zuch regulował swój rytm snu.
Tatę kosztowało to rozregulowanie własnego i spanie, gdy Jasio śpi.
Przypomniałam sobie ten pajacyk...
Przypomniałam sobie ten fragment dnia...
I to wszystko przez totalny przypadek.
Lena nas zainspirowała.

 Przekopcie swoje relikty pamięci.
Takie naturalne motywatory są magiczne.
Książki polecamy !!!
magda